20.07.2026

Środek lipca. W mieście asfalt paruje po burzy, a w Karpaczu na deptaku ludzie stoją w kolejce po lody i czekają, aż ktoś zwolni miejsce na ławce. Przyjechaliście w Karkonosze na dwa dni i macie ochotę na jedno: żeby nikt was nie popędzał.

Letni weekend we dwoje nie musi tak wyglądać. Piętnaście kilometrów od tego zgiełku, w Piechowicach między Jelenią Górą a Szklarską Porębą, stoi barokowy pałac z 1725 roku. Historyczny budynek otacza osiemnaście i pół hektara parku, do tego trzy stawy i taras, z którego widać Karkonosze. Wieczorem słychać tu głównie ptaki.

To ta sama okolica. Zupełnie inne dwa dni.

Letni weekend we dwoje z dala od tłumów - dlaczego Pałac Pakoszów zamiast centrum Karpacza?

Karpacz i Szklarska Poręba latem bywają zatłoczone: pełne parkingi, kolejka do gondoli, restauracje z czasem oczekiwania. To ma swój urok, jeśli chcecie pobyć w intensywnej, miejskiej energii. Gorzej, jeśli przyjechaliście odpocząć od ludzi.

W Kotlinie Jeleniogórskiej w tym czasie można liczyć na większy spokój. Leży niżej, jest zielona i rozłożysta, a pałace stoją tu w rozproszeniu, każdy w swoim parku. Latem, kiedy w kurortach robi się gęsto, tutaj znajdziesz oddech i przestrzeń.

Pałac Pakoszów leży w tej właśnie części - z dala od centrum, ale nie na odludziu. Do Jeleniej Góry kilka kilometrów, do Karpacza kilkanaście. Wszystko w zasięgu, kiedy chcecie.

Weekend we dwojga w Karkonoszach powinien być czasem odpoczynku i wytchnienia w kameralnej atmosferze. Zatrzymując się w Pałacu Pakoszów możesz odbyć spacer własnym parkiem o dziewiątej wieczorem, kiedy słońce schodzi za grzbiet lub o poranku i nie spotkać niemal nikogo.

Letni weekend we dwoje w pałacu - co oferuje Pałac Pakoszów?

Pała pakoszów jest obiektem o długiej historii i tradycjach. Nie jest to hotel zbudowany w stylu pałacowym, lecz autentyczna budowla z dawnych lat. Barokowa rezydencja postawiona w 1725 roku przez Johanna Martina Gottfrieda, szwagra Christiana Mentzla - najbogatszego kupca lnianego w Jeleniej Górze. Parter służył do bielenia lnu, na piętrze mieściły się sale reprezentacyjne. W tamtych czasach jeleniogórskie płótno sprzedawano w całej zachodniej Europie, a kupcy budowali sobie rezydencje dorównujące arystokratycznym.

Bywali tu ludzie, o których uczyliście się w szkole. Fryderyk Wielki - trzykrotnie. John Quincy Adams, późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych, około 1800 roku. Poeta Friedrich Gottlieb Klopstock. Więcej szczegółów na temat Pałacu Pakoszów znajdziecie na stronie.

Sala Kafelkowa - najbardziej romantyczne wnętrze pałacu

Jest w tym pałacu jedno pomieszczenie, które warto zobaczyć nawet jeśli nie planujecie tam kolacji.

Sala Kafelkowa w Błękitnej Wieży ma ściany wyłożone ręcznie malowanymi kaflami z holenderskiego Delft, sprowadzonymi w XVIII wieku. Każdy kafel jest inny. W rogach widać oznaczenia twórców. W czasach, gdy powstawał pałac, taki transport oznaczał setki kilometrów końskim zaprzęgiem, a pojedynczy kafel był kosztownym przedmiotem - kompletne pomieszczenie nimi wyłożone było demonstracją majątku.

Dziś to miejsce zaręczyn, odnowienia przysięgi i kolacji we dwoje przy kominku. Zarezerwować je można dla jednej pary naraz.

Letni weekend dla dwojga w SPA - strefa SPA i relaks w Pałacu Pakoszów

W Karkonoszach odpoczynek zwykle przybiera aktywną formę. Po gorącym dniu na szlaku albo na rowerze najlepiej zregernujecie się w ciepłej woda.

Pałacowe SPA jest kameralne i to jego zaleta. Basen wewnętrzny wyłożono greckim marmurem, sauna fińska pachnie kanadyjskim cedrem, a w pokoju relaksu przez przeszklenie widać Karkonosze. Nie ma tu kolejki po leżak ani rodzinnego gwaru z brodzika - nie jest aquapark, tylko strefa dla kilkunastu osób.

Basen czynny jest od siódmej rano do dziesiątej wieczorem, więc możecie rozpocząć i skończyć dzień pływaniem. Masaże relaksacyjne i zabiegi kosmetyczne dostępne są po wcześniejszym umówieniu - warto zarezerwować przy rezerwacji pokoju, zwłaszcza w weekend.

Ogród pałacowy i letni taras - przestrzeń tylko dla Was

To jest ten element, którego żaden hotel w centrum kurortu nie jest w stanie zapewnić: osiemnaście i pół hektara parku z trzema stawami - dawnymi stawami rybnymi - i alejkami, po których wieczorem nie spotkacie nikogo.

Latem otwiera się Taras Różany. Kolację je się z widokiem na góry, a jeśli traficie na dobrą pogodę, zostaniecie tam dłużej, niż planowaliście. Zachód słońca nad grzbietem Karkonoszy zaczyna się około dwudziestej pierwszej w lipcu - to dobry moment, żeby zamówić deser.

Po kolacji spacer. Alejki, stawy, cisza. Ten moment zostanie z Wami jeszcze na długo po weekendzie.

Letni weekend dla dwojga w Karkonoszach - co robić we dwoje?

Dwa dni wystarczą,aby zobaczyć kilka pięknych miejsc w okolicy i spokojnie odpocząć.. Sprawdzony rytm wygląda tak:

Piątek:

  • Wieczór: przyjazd, kolacja na tarasie w restauracji Stara Bielarnia.

Sobota

  • Rano: śniadanie, potem rower. Dolina Pałaców i Ogrodów jest wręcz stworzona pod dwa kółka - pałace dzielą krótkie odcinki malowniczych dróg lokalnych. Pętla Łomnica - Wojanów - Karpniki to spokojne kilka godzin z przystankiem na kawę.

  • Popołudnie: SPA. Woda, sauna, leżak przy przeszkleniu.

  • Wieczór: kolacja na tarasie, spacer parkiem.

Niedziela

  • Rano: wyjazd na spacer w góry. Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie - najwyższy w polskich Karkonoszach - jest kwadrans drogi stąd. W wąwozie jest chłodno nawet w upał.

  • Południe: Zamek Chojnik na 627-metrowym szczycie, na skraju stumetrowego urwiska zwanego Piekielną Doliną. Legenda mówi o księżniczce Kunegundzie, która obiecała rękę temu, kto objedzie konno mury zamku. Żadnemu rycerzowi się to nie udało.

  • Powrót: obiad w pałacu, kawa w ogrodzie, wyjazd bez pośpiechu.

Letni weekend we dwoje w górach - szlaki i aktywności dla par

Jeśli macie ochotę na coś więcej niż spacer, Karkonosze są tuż obok.

Śnieżka - 1602 metry, najwyższy szczyt Sudetów - jest osiągalna z Karpacza szlakami przez Samotnię i Strzechę Akademicką albo kolejką i pieszym podejściem. Na szczycie stoi obserwatorium meteorologiczne, kaplica świętego Wawrzyńca i najwyżej położona poczta w Polsce. Ciekawostka: można stamtąd wysłać kartkę.

Jeśli macie ochotę na krótsze spacery: Śnieżne Kotły, Wodospad Szklarki, spacery brzegiem Kamiennej. A dla tych, którzy chcą zostać na dole - Huta Szkła Julia w Piechowicach, dziesięć minut od pałacu, z pokazami wydmuchiwania kryształu i warsztatami, na których sami zrobicie coś do zabrania do domu.

Letni weekend we dwoje w hotelu pałacowym - Pałac Pakoszów a typowy hotel w Karkonoszach

Czym różni się pobyt w Pałacu Pakoszów od weekendu w standardowym hotelu? Dobry hotel w Karpaczu też ma SPA, dobre jedzenie i widok. Różnica leży gdzie indziej.

W hotelu wychodzicie na taras przy parkingu. Tutaj wychodzicie w park, który ma trzysta lat i ciągnie się przez osiemnaście hektarów.

W hotelu jecie kolację w restauracji hotelowej. Tutaj jecie w dawnej bielarni lnu, gdzie przez sto lat moczono i płukano płótno, zanim rozłożono je na łąkach do bielenia w słońcu. Stąd nazwa: Stara Bielarnia.

W hotelu śpicie w pokoju, który wygląda jak każdy inny w tej klasie. Tutaj śpicie w domu, przez który przewinęła się historia Śląska - i który jeszcze w latach dziewięćdziesiątych stał pusty, zanim odkupił go potomek dawnych właścicieli i przywrócił mu życie.

To nie jest kwestia standardu, lecz przeżyć.

Kolacja we dwoje w restauracji pałacowej - letnie menu i widok na Karkonosze

Restauracja Stara Bielarnia zajmuje historyczną część pałacu, na poziomie zero, ze sklepieniami i kominkiem w głównej sali. Kuchnia łączy polską kuchnię regionalną z nowoczesną, śródziemnomorską - do tego karta win.

Latem goście najchętniej spędzają czas na tarasie. Kolacja o zachodzie słońca, góry na horyzoncie, cisza. Kominek w sali zostaje na chłodniejsze wieczory, a te w Karkonoszach zdarzają się nawet w sierpniu.

Stolik na weekend warto zarezerwować z wyprzedzeniem.

Zarezerwuj letni weekend we dwoje w Pałacu Pakoszów

Park zamiast deptaka. Kafle z Delft zamiast obrazka na ścianie. Kolacja z widokiem na Karkonosze zamiast kolejki do stolika.

Letni weekend we dwoje z dala od upału i tłumów - w pałacu, który stoi tu od trzystu lat i nie ma zamiaru się nigdzie spieszyć.

Sprawdź dostępność i zarezerwuj pobyt → pakiety Pałacu Pakoszów

FAQ - letni weekend we dwoje w Pałacu Pakoszów w Karkonoszach

Czym wyróżnia się letni weekend we dwoje w Pałacu Pakoszów na tle typowych hoteli w Karkonoszach?

Pałac Pakoszów to autentyczny barokowy pałac z 1725 roku, nie hotel stylizowany na pałac. Do tego 18,5 hektara parku z trzema stawami, Sala Kafelkowa z osiemnastowiecznymi kaflami z Delft, restauracja w dawnej bielarni lnu i kameralne SPA. Położenie w Piechowicach, poza centrami kurortów, oznacza latem ciszę zamiast tłumów.

Co robić podczas letniego weekendu dla dwojga w Pałacu Pakoszów?

Sprawdzony plan na dwa dni: rano trasa rowerowa przez Dolinę Pałaców i Ogrodów, po południu SPA, wieczorem kolacja na Tarasie Różanym i spacer parkiem. Drugiego dnia wycieczka w góry - Wodospad Kamieńczyka, Zamek Chojnik albo Śnieżka. W okolicy jest też Huta Szkła Julia z warsztatami.

Czy Pałac Pakoszów ma SPA na letni weekend we dwoje?

Tak. Strefa obejmuje basen wewnętrzny (czynny 7:00-22:00), saunę fińską, pokój relaksu z widokiem na Karkonosze i salę fitness. Masaże relaksacyjne oraz zabiegi kosmetyczne dostępne są po wcześniejszym umówieniu terminu. SPA jest kameralne - to nie aquapark, lecz strefa dla niewielkiej liczby gości.

Czy jest specjalny pakiet na letni weekend dla dwojga w Pałacu Pakoszów?

Pałac oferuje pakiety pobytowe, w tym propozycje dla par i pobyty z voucherem do SPA. Aktualną ofertę i dostępność sprawdzicie bezpośrednio na stronie pałacu.

Jak daleko jest Pałac Pakoszów od centrum Karpacza i Jeleniej Góry?

Pałac leży w Piechowicach, między Jelenią Górą a Szklarską Porębą. Do centrum Jeleniej Góry to kilka kilometrów, do Karpacza kilkanaście - oba miejsca są w zasięgu krótkiego dojazdu, ale zgiełk kurortów zostaje po drugiej stronie.

Jak zarezerwować letni weekend we dwoje w Pałacu Pakoszów?

Rezerwacji dokonacie bezpośrednio przez stronę pałacu. Na letnie weekendy, zwłaszcza lipcowe i sierpniowe, warto rezerwować z wyprzedzeniem - liczba pokoi jest ograniczona.