U podnóża Karkonoszy, w Kotlinie Jeleniogórskiej, leży kraina, jakiej nie ma nigdzie indziej w Polsce. Na obszarze kilkudziesięciu kilometrów kwadratowych skupionych jest ponad trzydzieści pałaców, zamków i dworów, otoczonych parkami i ogrodami, z panoramą gór w tle. Nazywają ją polską Doliną Loary, a dawniej mówiono o niej „Śląski Elizjum”. To Dolina Pałaców i Ogrodów - miejsce, w którym historia nie leży za szybą muzeum, ale mieszka w budynkach, do których wciąż można wejść.
Najlepiej poznaje się ją od środka, mieszkając w jednej z tych rezydencji. Jednym z odrestaurowanych pałaców Doliny jest Pałac Pakoszów - barokowa siedziba, z której wygodnie rusza się śladami sąsiednich rezydencji. Zanim jednak zajrzymy do środka, przejedźmy przez tę krainę i zobaczmy, co czyni ją wyjątkową.
Dolina Pałaców i Ogrodów - czym jest ta wyjątkowa kraina?
Dolina Pałaców i Ogrodów to zespół rezydencji z parkami rozsianych po Kotlinie Jeleniogórskiej, na obszarze około stu kilometrów kwadratowych u stóp Karkonoszy. Powstała z dwóch splecionych historii: bogactwa śląskich kupców lnianych oraz zauroczenia, jakie ta okolica wywarła na pruskiej arystokracji.
Prawdziwy rozkwit przyszedł w pierwszej połowie XIX wieku. Gdy w 1832 roku król pruski Fryderyk Wilhelm III kupił tutejsze dobra i urządził letnią rezydencję, za monarchą podążył cały dwór. Rezydencja powstawała obok rezydencji, a najlepsi architekci epoki - z kręgu Karla Friedricha Schinkla - nadawali im romantyczny, neogotycki charakter. Wokół zakładano parki krajobrazowe z alejami tak poprowadzonymi, by w tle zawsze widniała Śnieżka.
Stąd nazwy, które przylgnęły do tej krainy: polska Dolina Loary, Dolina Królów i Cesarzy. A że nie jest to tylko lokalna ciekawostka, potwierdza fakt z 2012 roku: jedenaście założeń pałacowo-parkowych Doliny wpisano wtedy na listę Pomników Historii Prezydenta RP, najwyższe wyróżnienie, jakie zabytek może w Polsce otrzymać. Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów prowadzi dziś starania o wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Pałace Kotliny Jeleniogórskiej - najpiękniejsze odrestaurowane rezydencje
Każdy z pałaców Kotliny Jeleniogórskiej ma własną historię i charakter. Oto te, których nie sposób pominąć.
Wojanów to być może najbardziej rozpoznawalna rezydencja Doliny - neogotycka bryła z czterema narożnymi wieżami, wyglądająca jak zamek z bajki. W 1839 roku kupił ją Fryderyk Wilhelm III jako prezent dla swojej najmłodszej córki, księżniczki Luizy. Dziś mieści się tu luksusowy obiekt z restauracją i strefą SPA; wnętrz nie zwiedza się regularnie, bo służą gościom, ale sam widok bryły i spacer po parku nad Bobrem wynagradzają wizytę.
Kilkaset metrów dalej, nad tą samą rzeką, stoi Łomnica. To wzór udanej rewitalizacji: kompleks złożony z barokowego Dużego Pałacu, w którym mieści się muzeum wnętrz, oraz Domu Wdowy. Zawdzięcza swoje odrodzenie potomkom dawnych właścicieli, rodzinie von Küster, którzy po dekadach PRL-owskiej ruiny przywrócili posiadłości blask. Dziś czekają tu muzeum, restauracja z kuchnią regionalną i własny browar.
W Karpnikach, u podnóża Gór Sokolich, wznosi się neogotycki zamek z prawdziwą fosą i wieżą. Od 1822 roku należał do księcia Wilhelma, młodszego brata króla - to jemu i jego żonie okolica zawdzięcza sprowadzenie świątyni Wang do Karpacza. Dziś zamek jest ekskluzywnym pięciogwiazdkowym obiektem; można tu wynająć nawet apartament, w którym nocowała królowa Maria Bawarska.
Do tego dochodzą kolejne perły. Bukowiec to nie tyle sam pałac, co wzorcowy park romantyczny ze stawami, dzieło hrabiego Fryderyka von Redena, pruskiego ministra górnictwa. Mysłakowice, dawna własność korony, słyną z tyrolskich domów wzniesionych przez osadników, którym król udzielił tu azylu. A Paulinum to neorenesansowa rezydencja na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na całą Kotlinę.
Pałac Pakoszów - jeden z pałaców Doliny i baza do zwiedzania
Wśród tych rezydencji swoje miejsce ma Pałac Pakoszów - i nie jest to miejsce przypadkowe. To barokowy pałac z 1725 roku, wzniesiony dla kupca lnianego w czasach, gdy len był bogactwem całej Kotliny. Pamiątką po tamtych czasach jest sama nazwa pałacowej restauracji - Stara Bielarnia - urządzonej w dawnej bielarni lnu, gdzie tkaninę nasączano wodą i wybielano na okolicznych łąkach.
Pałac gościł w swoich murach postacie niemałego formatu: bywał tu król Fryderyk Wielki, a około roku 1800 zatrzymał się John Quincy Adams, późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych. Po wojnie rezydencja podupadła, aż odrestaurował ją wnuk ostatniej przedwojennej właścicielki.
Dla podróżnika najważniejsze jest jednak położenie. Pakoszów leży w sercu Doliny, w zasięgu krótkiej przejażdżki od sąsiednich rezydencji. To nie zewnętrzny punkt na mapie, lecz jeden z odrestaurowanych pałaców tej krainy - baza, z której rusza się śladami innych, a wieczorem wraca do własnej rezydencji.
Hotel w Karkonoszach w zabytkowym pałacu - jak wygląda pobyt w rezydencji?
Nocleg w zabytkowej rezydencji to doświadczenie innego rodzaju niż pobyt w nowoczesnym obiekcie. Regeneracja zaczyna się już w progu - w ciszy murów, które mają trzysta lat.
W Pakoszowie ta atmosfera składa się z detali: pałacowej biblioteki z księgozbiorem w wielu językach, w której można zaszyć się z książką, kominka w Starej Bielarni, historycznych wnętrz i strefy Wellness z basenem i sauną. Dokoła rozciąga się własny park, a za jego bramą - cała Dolina.
To właśnie odróżnia pobyt w rezydencji od zwykłego noclegu. Mieszkasz w zabytku, który sam jest częścią historii, po którą tu przyjechałeś. Zwiedzanie i odpoczynek przestają być osobnymi punktami planu - stają się jednym.
●
Jak zwiedzać Dolinę Pałaców i Ogrodów - praktyczny przewodnik
Dolina jest rozległa, a pałace często stoją z dala od głównych dróg, dlatego najwygodniej zwiedza się ją samochodem. Na spokojne poznanie najważniejszych obiektów warto zarezerwować minimum trzy dni; tydzień pozwoli zajrzeć też w głąb Karkonoszy i Rudaw Janowickich.
Zanim jednak wyruszysz, warto wiedzieć, że nie każdy pałac zwiedzisz tak samo. Rezydencje Doliny dzielą się z grubsza na trzy grupy. Pałace pełniące funkcję muzeów, jak Łomnica, otwierają przed zwiedzającymi swoje wnętrza. Pałace-obiekty noclegowe, jak Wojanów czy zamek w Karpnikach, można zobaczyć głównie z zewnątrz i od strony parku - wnętrza służą gościom, co jest zrozumiałe. Są wreszcie obiekty prywatne lub czekające na renowację, które ogląda się zza bramy.
To rozróżnienie warto sprawdzić przed wyjazdem, bo dostępność bywa zmienna. Najwygodniej planuje się takie wyprawy z bazą w jednym z pałaców: stąd blisko do sąsiednich rezydencji, a wieczorem wraca się nie do przydrożnego hotelu, lecz do własnej, zabytkowej siedziby.
Hotel w górach w sercu Doliny Pałaców i Ogrodów - dlaczego Pałac Pakoszów?
Jeśli podróż przez Dolinę ma mieć swój punkt zaczepienia, Pałac Pakoszów jest do tego stworzony. Centralne położenie w Kotlinie sprawia, że sąsiednie rezydencje - Wojanów, Łomnica, Karpniki - są w zasięgu krótkiej przejażdżki. Ruiny Zamku Chojnik widać niemal z okna.
Ale Pakoszów to nie tylko dogodna lokalizacja. To rezydencja z własną, barokową atmosferą: historyczne wnętrza, Restauracja Stara Bielarnia z kuchnią opartą na sezonowych składnikach regionu, kameralna strefa Wellness na koniec dnia pełnego wrażeń. Mieszkasz w zabytku, zwiedzasz sąsiednie pałace i wracasz do rezydencji, która sama należy do historii Doliny.
Dolinę Pałaców i Ogrodów można obejrzeć jak listę atrakcji z przewodnika. Można jednak zamieszkać w jej środku i poczuć ją od podszewki. Sprawdź ofertę pobytu , wybierz dogodny dla siebie termin i wyrusz na spotkanie z krainą pałaców, mając bazę w jednym z nich.
FAQ - Dolina Pałaców i Ogrodów
Czym jest Dolina Pałaców i Ogrodów?
To zespół kilkudziesięciu rezydencji z parkami w Kotlinie Jeleniogórskiej, u podnóża Karkonoszy. Dawne siedziby pruskiej rodziny królewskiej i arystokracji, nazywane polską Doliną Loary. Dziś część pałaców pełni funkcję hoteli i muzeów, a jedenaście założeń pałacowo-parkowych figuruje na liście Pomników Historii Prezydenta RP.
Które pałace Kotliny Jeleniogórskiej warto zobaczyć?
Do najsłynniejszych należą Wojanów (neogotycka rezydencja księżniczki Luizy), Łomnica (barokowy pałac z muzeum wnętrz), zamek w Karpnikach (dawna siedziba księcia Wilhelma), a także Bukowiec, Mysłakowice, Paulinum i Pakoszów. Część z nich zwiedza się w środku, część działa jako obiekty noclegowe. Aktualny status zwiedzania warto sprawdzić przed wyjazdem.
Jak zwiedzać Dolinę Pałaców i Ogrodów?
Najwygodniej samochodem, bo pałace bywają oddalone od głównych dróg. Część obiektów udostępnia wnętrza (muzea), część można oglądać głównie z zewnątrz i od strony parków (obiekty noclegowe), a niektóre pozostają prywatne. Na spokojne zwiedzanie warto zaplanować co najmniej trzy dni, najlepiej z bazą w jednym z pałaców.
Czy można nocować w pałacu w Dolinie Pałaców i Ogrodów?
Tak. Część odrestaurowanych rezydencji działa jako obiekty noclegowe - należy do nich Pałac Pakoszów, barokowa siedziba w sercu Doliny. Nocleg w zabytkowej rezydencji jest sam w sobie częścią doświadczenia tej krainy, nie tylko wygodną bazą.
Dlaczego Pałac Pakoszów to dobra baza do zwiedzania Doliny?
Ze względu na centralne położenie w Kotlinie Jeleniogórskiej, w zasięgu krótkiej przejażdżki od sąsiednich rezydencji. Do tego dochodzi pałacowa atmosfera: historyczne wnętrza, Restauracja Stara Bielarnia, biblioteka i kameralna strefa Wellness. Mieszka się w zabytku, który sam jest częścią odwiedzanego dziedzictwa.